NBA. Nieudana pogoń Wizards, znakomity Gortat

W drugim starciu pomiędzy Washington Wizards, a Los Angeles Clippers w sezonie regularnym NBA, ponownie tryumfowała ekipa z Wietrznego Miasta, wygrywając 114:109. Marcin Gortat przeciwko DeAndre Jordanowi okazał się niezwykle skuteczny, trafiając aż 10 z 12 prób z gry. W całym meczu zdobył 21 punktów oraz zebrał 7 piłek. Podopiecznych Doca Riversa do zwycięstwa poprowadził lider gospodarzy – Chris Paul.

Polski center w pierwszym meczu przeciwko Clippers trafił zaledwie 5 z 14 oddanych rzutów z gry, jednak dziś pokazał w ofensywie cały swój arsenał, nie wykorzystując zaledwie dwóch prób. Łodzianin dodatkowo wywalczył 7 piłek, był autorem 1 asysty i 1 straty. Jordan, główny rywal Gortata, zanotował 12 oczek oraz 12 zbiórek. Nasz rodak ze względu na problem z faulami, spędził mniej czasu na boisku niż reszta graczy pierwszej piątki Wizards (29 minut).

Gospodarze szybko objęli prowadzenie i po wsadzie Blake’a Griffina, który wrócił po długiej kontuzji do pierwszego składu, prowadzili 16:6. Miejscowi wygrali pierwszą kwartę 33:23. W drugiej części spotkania obie drużyny zagrały na podobnym poziomie. W drużynie Clippers świetnie zaprezentowali się Chris Paul, Austin Rivers i Jordan, a po stronie gości punktowali Bradley Beal, Garrett Temple oraz Gortat. Zawodnicy Doca Riversa schodzili do szatni z jedenastopunktowym prowadzeniem (60:49).

W trzeciej kwarcie ekipa z Los Angeles utrzymała swoją przewagę, a po trafionym rzucie Jeffa Greena wygrywali 82:71. Czarodzieje prawdziwy pościg za wynikiem rozpoczęli w ostatniej części spotkania. Po udanej próbie Ramona Sessionsa z półdystansu Wizards tracili do gospodarzy 6 oczek. Na niecałą minutę przed końcową syreną Wall trafił przepiękną „trójkę”, co dało gościom szansę na przedłużenie rywalizacji o dogrywkę. Niestety Paul odwdzięczył się tym samym i pozbawił podopiecznych Randy’ego Wittmana na drugie zwycięstwo z rzędu. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 114:109 dla gospodarzy.

W obozie gospodarzy najlepiej spisali się obrońcy – Chris Paul i J.J Redick. Wspólnie dla swojej drużyny zdobyli 45 oczek. Koszykarze Los Angeles Clippers plasują się na 4. pozycji w tabeli Konferencji Zachodniej.

Po stronie gości świetnie przedstawienie odegrali Marcin Gortat (21 punktów, 7 zbiórek) oraz Markieff Morris (18 oczek, 8 zbiórek). Washington Wizards zajmują 10. miejsce w Konferencji Wschodniej.

Los Angeles Clippers – Washington Wizards 114:109 (33:23, 27:26, 24:24, 30:36)
(Chris Paul 27, Jamal Crawford 19, J.J Redick 18, – Marcin Gortat 21, Markieff Morris 18, John Wall 15)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *